Przy analizowaniu przez dyrektora szkoły, obowiązku przywrócenia do pracy w pierwszej kolejności nauczyciela pozostającego w stanie nieczynnym w rozumieniu art. 20 ust. 7 ustawy Karta Nauczyciela, wziąć należy pod uwagę liczbę godzin na poszczególne przedmioty zgodnie ze szkolnym planem nauczania, ale bez godzin indywidualnego nauczania.
Zgodnie z treścią art. 20 ust. 7 ustawy Karta Nauczyciela – „Dyrektor szkoły ma obowiązek przywrócenia do pracy w pierwszej kolejności nauczyciela pozostającego w stanie nieczynnym w razie powstania możliwości podjęcia przez nauczyciela pracy w pełnym wymiarze zajęć na czas nieokreślony lub na okres, na który została zawarta umowa, w tej samej szkole, na tym samym lub innym stanowisku, pod warunkiem posiadania przez nauczyciela wymaganych kwalifikacji.” W konkretnym przypadku analizowanym przez Sąd Najwyższy, nauczycielka pozostająca w stanie nieczynnym, uznała iż powstały okoliczności uzasadniające jej ponowne zatrudnienie, a to ze względu na godziny indywidualnego nauczania pojawiające się w tejże szkole.
Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 17 kwietnia 2024r. sygn. akt I PSKP 14/23 – „Podstawą zatem do oceny tego, czy była możliwość zatrudnienia powódki w pełnym wymiarze czasu pracy był szkolny plan nauczania, określający liczbę godzin na poszczególne przedmioty. I do tego planu nie wlicza się, jak to wcześniej wyjaśniono, godzin indywidulanego nauczania, którym przypisuje się charakter których wykonywanie przez dyrektora w istocie polega na zastosowaniu się do przedłożonego orzeczenia o potrzebie takiego nauczania.” Pełne uzasadnienie i rozważania Sądu w odniesieniu do tej sprawy dostępne – Baza orzeczeń (sn.pl)
Sprawa nie była oczywista, gdyż sąd I instancji powództwo oddalił, podczas gdy sąd II instancji przyznał rację nauczycielce. Finalnie dopiero Sąd Najwyższy we wskazanym wyżej wyroku kwestię tą rozstrzygnął. Pomimo, że zatrudnienie dotyczyło roku szkolnego 2016/2017 to przychylić należy się do twierdzenia, że pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy ma również zastosowanie w obecnym stanie prawny.
Filip Żelazny – radca prawny